Wieści rowerowe

Wieści rowerowe

Belgijski champion kokainistą?

dodano: 2008-06-11

 

Jak poinformował w porannym, workowym wydaniu, dziennik "Het Laatste Nieuws", mistrz świata z 2005 rok - Tom Boonen miał pozytywny wynik testu na kokainę, na trzy dni przed wyścigiem dookoła Belgii.

 

W dniu 26 maja, Boonen został poddany niespodziewanej kontroli antydopingowej poza zawodami przez inspektorów agendy rządu flamandzkiego.

 

- Tom Boonen nie został aresztowany. Złożył natomiast zeznania. O treści jego zeznań nie możemy jednak udzielić informacji. - przekazała w komunikacie prokuratura w Turnhout.
    
- UCI nie będzie się domagała wszczęcia procedury dyscyplinarnej - napisała UCI w
oświadczeniu - dotyczy to kontroli poza zawodami, a w tym przypadku przepisy UCI, a także Międzynarodowej Agencji Antydopingowej (WADA), nie przewidują sankcji w przypadku kokainy.

 

Mimo, iż zażywanie kokainy poza wyścigiem nie dyskwalifikuje sportowców z brania udziału w najbliższych wyścigach, to kierownictwo Tour de Suisse postanowiło nie zapraszać Boonena do udziału w organizowanej przez siebie imprezie.


- Dyrektor wyścigu Armin Meier wykluczył Boonena - oznajmił rzecznik Tour de Suisse Kurt Henauer - Pozostali zawodnicy grupy Quick Step mogą normalnie wystartować w imprezie - dodał.

 

Podczas zorganizowanej konferencji prasowej Boonen nie potwierdził informacji o zażywania narkotyku, ale przyznał,  że ‘nie jest idealny’. Z jego wypowiedzi wynika, że postanowił zrobić sobie urlop od sportowych wyzwań.

 

- Nie jestem tu, żeby się bronić, ale wiem, że skrzywdziłem moją rodzinę, przyjaciół, drużynę oraz kibiców i za to pragnę przeprosić – powiedział były Mistrz Świata.

 

Boonen jest zwycięzcą tegorocznego wyścigu Paryż - Roubaix. Był głównym kandydatem do zielonej koszulki najlepszego sprintera Tour de France. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy w ogóle wystartuje w Wielkiej Pętli. Rozmowy w tej sprawie trwają.

 

Chociaż nie postawiono mu jeszcze żadnych zarzutów, to kolarzowi nadal grożą konsekwencje prawne - kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat, oraz 100 tysięcy Euro grzywny.
 

Powrót do listy aktualności